Faza zasadnicza sezonu powoli dobiega końca. Rosną więc emocje związane z zapewnieniem sobie miejsca w fazie play-off. Szczególnie, że grono pretendentów do miejsca w czołowej “ósemce” wciąż pozostaje duże. Po ostatnich dobrych występach, bez wątpienia należy do niego także najbliższy rywal UNI – Karpaty Krosno. Tymczasem opolanki potrzebują kompletu punktów, żeby już jutro zapewnić sobie miejsce w czołówce. Mecz z zespołem z Podkarpacia w sobotę o 16:00, w Stegu Arenie. Wstęp wolny!

Marek Świerczyński

Karpaty sezon pod wodzą wracającego do Krosna trenera Dominika Stanisławczyka, rozpoczęły serią 6 porażek z rzędu. Pierwsze zwycięstwo – z Mazovią Warszawa – krośnianki odniosły dopiero w listopadzie. Później przegrały jeszcze m. in. z UNI Opole (jeden z serii opolskich tiebreaków) i na półmetku sezonu z bilansem 3:11 i 11 punktami na koncie zajmowały… 11 miejsce, ze stratą 9 oczek do ósmej Politechniki Śląskiej. Wydawało się, że drużyna z Miasta Szkła trzeci sezon z rzędu skazana będzie na walkę o utrzymanie.

W rundzie rewanżowej podopieczne trenera Stanisławczyka radzą sobie jednak zdecydowanie lepiej. Wygrały 5 z 8 spotkań, pokonując także zespoły z czołówki – w Poznaniu Energetyka, a w Świeciu Jokera (odpowiednio 3:2 i 3:1). To sprawiło, że strata do gliwiczanek, które zamykają grono zespołów, wchodzących na ten moment do play-offów, to już tylko jedno oczko. Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że krośnieńska ekipa jest na fali wznoszącej i może realnie myśleć o awansie do czołowej ósemki. Warto w tym miejscu wspomnieć, że niezależnie od miejsca w tabeli SMS Szczyrk nie bierze udziału w fazie play-off, zatem mimo faktu, że szczyrkowska młodzież zajmuje aktualnie 8 miejsce, awans do play-offów daje pozycja 9.

SMS Szczyrk, mimo miejsca w czołowej ósemce, nie bierze udziału w play-offach, awans do tej fazy zapewnia więc miejsce 9. Za: Strefa Siatkówki, siatka.org

Lepsze wyniki przełożyły się w oczywisty sposób na miejsce w tabeli, dlatego też zespół Nicoli Vettoriego odważnie snuje plany dotyczące udziału w play-offowej walce. Matematyka pozostaje jednak nieubłagana – mimo 15 dotychczasowych triumfów, w tym dwóch ostatnich bez straty seta, na 5 meczów przed końcem UNI teoretycznie nadal może wypaść z czołowej ósemki. Sytuacja ta zmieni się jednak już w sobotę, pod warunkiem, że opolanki w meczu z Karpatami zainkasują komplet punktów. Jest to o tyle ważne, że z dołu naciska nie tylko grupa pościgowa, lecz także Wisła Warszawa, która traci do UNI 2 punkty i ma do rozegrania jeszcze dwa zaległe spotkania (z WTS-em Włocławek i Budowlanymi Toruń).

Sobotnia rywalizacja zapowiada się więc – jak każda w tym sezonie – niezwykle ciekawie! Drużyna liczy, że dopiszą także kibice, którzy swoim dopingiem wspomogą opolskie siatkarki w walce o kolejne – 16 w sezonie – zwycięstwo. Serdecznie zapraszamy do Stegu Areny przed godziną 16:00. Emocji nie zabraknie, a wstęp jest bezpłatny!