Po niespełna 70 minutach zakończył się pierwszy pojedynek półfinałowy Opolanek z Energetykiem Poznań. Siatkarki ECO UNI zdominowały rywalki i mają wszelkie atuty by awans do turnieju finałowego zapewnić sobie na własnym terenie.

Oba zespoły rozpoczęły nerwowo. Znalazło to odzwierciedlenie w wyniku, który falował przez całą pierwszą partię. Na początku prowadzenie 5:2 osiągnęło ECO, po skutecznym bloku Ewy Cabajewskiej i punktowej zagrywce Gabrieli Gasidło. Jednak korzystając z błędów i niedokładności Opolanek, miejscowe wyrównały przy stanie 8:8, a następnie objęły prowadzenie 12:8. Opolanki doprowadziły do remisu po 14, a kilka kolejnych akcji nie dały prowadzenia żadnej z drużyn. Gdy wydawało się że prowadzenie naszych siatkarek 19:17 zdobyte po ataku Agnieszki Kazanieckiej, pozwoli doprowadzić seta do szczęśliwego końca, Poznanianki objęły prowadzenie 23:20. ECO UNI zdobyło 21 punkt i wtedy trener Patryk Fogel wpuścił na boisko, w pole zagrywki Magdalenę Woźniczkę. To był doskonały plan, świetna zagrywka pozwoliła Opolankom grać z kontrataku co zaowocowało punktową serią. Ostatni punkt atakiem zdobyła Agnieszka Kazaniecka i to ECO UNI zapisało pierwszego seta na swoim koncie.

W drugiej partii podopieczne Patryka Fogla w końcu odnalazły swój rytm gry. Dzięki temu już na wstępie objęły prowadzenie 5:0. Miejscowe próbowały podjąć walkę, jednak miały poważne kłopoty by przedrzeć się przez szczelny blok Opolanek, dzięki temu pięć punktów to najmniejsza przewaga ECO w drugim secie. Przy stanie 15:10, Patryk Fogel rozpoczął rotowanie składem. Podwójna zmiana w szeregach przyjezdnych sprawiła że przewaga uległa podwojeniu (21:11). Dziesięciopunktowy dystans stał się okazją do przeprowadzenia kolejnych zmian w ECO UNI, nie wpłynęło to na obraz gry i po ataku Inez Pfeifer uniwersytecka drużyna przypieczętowała zwycięstwo do 15.

Pierwszy punkt w trzeciej partii padł łupem Energetyka, jednak chwilę później było już 6:1 dla ECO. I tak wyglądała cała trzecia partia – na każdy punkt miejscowych Opolanki odpowiadały kilkupunktową serią, tym samym przewaga rosła w ekspresowym tempie. Tak wyraźna przewaga sprawiła że już przy stanie 16:7 trener Fogel miał na boisku zupełnie inne zawodniczki niż te które desygnował do gry na początku seta (z wyjściowego ustawienia pozostała jedynie Magdalena Woźniczka). Zmiany personalne, nie wpłynęły na poziom gry, za to w całej okazałości uwidoczniły różnicę klas dzielącą obie drużyny. As serwisowy Inez Pfeifer dał Opolankom prowadzenie 20:8, a chwilę później dwoma skutecznymi atakami mecz zakończyła Angelika Wilczyńska ustalając wynik trzeciego seta na 25:10.

Teraz ECO UNI Opole ma dwa mecze u siebie – 29 kwietnia o 18:30 i dzień później o 16:00. Rywalizacja półfinałowa  toczy się do trzech wygranych więc zwycięstwa na własnym parkiecie zagwarantują uniwersyteckiej drużynie awans do turnieju finałowego. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na siatkarski weekend z ECO UNI w hali LO2.

Energetyk Poznań – ECO UNI Opole 0:3
(23:25, 15:25, 10:25)

Energetyk: Rakowska, Sklepik, Budnik, Bagrowska, Pawlicka, Konkolewska, Balicka (libero) oraz Puławska (libero), Pompała, Gajtkowska i Melewska.
Trener: Marcin Patyk

ECO: Cygan, Kazaniecka, Gasidło, Moczko, Cabajewska, Zackiewicz, Kuziak (libero) oraz Pacholak (libero), Witowska, Rygalik, Pfeifer, Wilczyńska, Magdalena Woźniczka i Maria Woźniczka
Trener: Patryk Fogel

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw 1:0 – ECO UNI

Pozostałe pary półfinałowe:

UKŻPS Kościan – BlueSoft Mazovia Warszawa
pierwszy mecz 29.04 w Kościanie

AZS AWF Warszawa – Szóstka Mielec
pierwszy mecz 29.04 w Warszawie

PLKS Pszczyna – MKS Świdnica
pierwszy mecz 29.04 w Pszczynie

Grupa Azoty PWSZ Tarnów – Silesia Volley Mysłowice
pierwszy mecz 29.04 w Tarnowie

Marek Świerczyński

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close