– W najbliższym sezonie powracasz do Opola i będziesz reprezentować barwy zespołu UNI Opole…

– Tak, to prawda. Wracam do rodzinnego miasta. Jakie nadzieje? Na pewno własny rozwój. Wiem, że będę miała większe szanse na zebranie cennego doświadczenia na pierwszoligowych parkietach.

– Poprzedni rok spędziłaś w Chemiku Police, co dała ci obecność w ekipie Mistrza Polski ?

– Rok spędzony w Chemiku dał mi możliwość nabierania doświadczenia, ale przede wszystkim nabywania umiejętności. Mogłam się uczyć od bardziej doświadczonych dziewczyn, które grają na mojej pozycji.

– Czy ciężko było przebić się do składu meczowego Chemika ?

– Dla mnie było to ciężkie zadanie. Miałam na swojej pozycji dziewczyny starsze od siebie, z większym doświadczeniem i umiejętnościami. Były wśród nich wielokrotne mistrzynie kraju, a nawet vice mistrzyni olimpijska.

– W minionym sezonie w MLK Chemik zakończył zmagania w ćwierćfinale czego zabrakło, aby osiągnąć lepszy wynik?

– Myślę, że trochę wiary w siebie. Po pierwszym przegranym spotkaniu w Bydgoszczy 2:3 – gdzie ten mecz był w naszym zasięgu – trochę spuściłyśmy głowy. W rewanżu na naszej hali, bardzo chciałyśmy wygrać i myślę, że chciałyśmy za bardzo. To nas zgubiło. Brakowało tzw. zimnej głowy.

– Ostatnie lata – nie licząc ubiegłego sezonu – spędziłaś w SMS-ie Police, jak wspominasz ten czas?

– Bardzo miło wspominam cztery lata spędzone w SMS-ie Police. Zawarłam znajomości na wiele lat.
Przez ten czas nauczyłam się bardzo wiele. Przychodząc do Polic nie umiałam dobrze odbić piłki (śmiech). Trafiłam na dobrego trenera, Jerzego Taczałę, który wziął mnie pod swoje skrzydła. Bardzo dużo mu zawdzięczam. Byłam w grupie, która miała możliwość rozwoju i ogrywania się na drugoligowych parkietach.

– Jakie wrażenie po pierwszych treningach w Opolu?

– Jest ok. Rano siłownia, wieczorem bieganie. Już nie mogę doczekać się wejścia na halę z piłkami, chociaż wiem ze początek będzie ciężki.

– Czego spodziewasz się po I lidze?

– W tym sezonie pierwsza liga jest bardzo mocna. Wiele zawodniczek Orlen Ligi zdecydowało się na przejście do zespołów pierwszoligowych. Będzie ciężko, ale myślę ,że stać nas na wiele . Mamy ciekawy skład i myślę, że nieraz sprawimy niespodziankę.

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close