– Jaki był dla ciebie miniony sezon?

-Miniony sezon był dla mnie dokładnie taki jak sobie wymarzyłam! Myślę, że lepiej być nie mogło i to pod każdym względem, a decyzja o tym, że zostaję w Opolu na kolejny sezon mówi sama za siebie.

– Wywalczyłyście dwa medale Akademickich Mistrzostw Polski, w półfinale zmierzyłyście się z Akademią Leona Koźmińskiego. Czego zabrakło, aby walczyć o złoto AMP-ów?

– To był bardzo ciężki mecz, który wymagał od nas dużego nakładu siły i energii. Moim zdaniem wyszłyśmy z tego meczu wygrane, bo jakby nie było grałyśmy z zespołem z Orlen Ligi! Udowodniłyśmy sobie jak i wszystkim dookoła, że potrafimy walczyć z każdym przeciwnikiem i nigdy nie spuszczamy głów. Myślę, że w tym meczu niczego nam nie zabrakło, a brąz na AMP-ach to i tak był dla nas ogromny sukces !

– Kiedy dotarło do ciebie, że wywalczyłyście awans do I ligi ?

– Cały czas to do mnie dociera i myślę, że dopiero jak wyjdziemy na pierwszy mecz ligowy to tak na prawdę to do mnie dotrze (śmiech). Przyznam, że awans do pierwszej ligi w tak wspaniałym stylu daje ogromną satysfakcję i radość, która niesamowicie dodaje skrzydeł !

– W nadchodzących rozgrywkach poprzeczka stoi wysoko. Przyjdzie wam walczyć z zespołami, które nie oddają punktów za darmo. Jakie są twoje oczekiwania odnośnie nadchodzącego sezonu?

– Wiadomo, że zespoły w tym sezonie są naprawdę bardzo mocne. Dla mnie najważniejsze będzie, aby w każdym meczu grać jak równy z równym, nie zawsze wynik jest najważniejszy. Liczy się przede wszystkim dobra atmosfera i walka na boisku.

– Przyjdzie wam się ponownie zmierzyć z drużynami z Tarnowa czy Warszawa jednak będą to już inne zespoły niż te, które wystąpiły w turnieju finałowym….

– Na pewno te mecze będą miały jakiś swój dodatkowy smaczek, ale w tym sezonie zweryfikuje nas boisko, a nie to co było wcześniej. Każda z drużyn na pewno będzie chciała pokazać się z jak najlepszej strony, dlatego myślę, że na brak emocji nie będziemy mogli narzekać!

– Jak przebiegają przygotowania do rozgrywek?

– Wiadomo, że przygotowania do sezonu nigdy nie są zbyt lubiane, ale ten okres po prostu trzeba przeżyć. Na treningach jest już coraz więcej siatkówki, także na pewno są one już dużo przyjemniejsze (śmiech).

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close