Komplet punktów w Wodzisławiu

Zorza na własnym terenie okazała się znacznie groźniejsza niż wskazywałaby na to tabela. Spotkanie rozpoczęło się od walki punkt za punkt, jednak kilka punktowych bloków z rzędu dało naszym zawodniczkom prowadzenie 14:11. Przerwa dla trenera gospodyń, Andrzeja Brzezinki, sprawiła, że Zorza doprowadziła jeszcze do wyrównania 18:18, ale końcówkę seta znacznie lepiej i spokojniej rozegrało ECO, zwyciężając do 21.

W drugiej partii Opolanki szybciej wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (7:4). Gospodynie nie potrafiły znaleźć antidotum na skuteczne ataki i trudną zagrywkę ECO Uni Opole, przez co różnica na tablicy punktowej w szybkim tempie wzrastała. Set zakończył się dwoma punktowymi zagrywkami Inez Pfeifer oraz atakiem Katarzyny Zackiewicz i ECO zwyciężyło 25:18.

Przy takiej grze naszej drużyny, można było śmiało zakładać, że trzecia odsłona rywalizacji będzie zarazem ostatnią. Tymczasem na samym początku podopieczne Patryka Fogla dały się zaskoczyć serii świetnych zagrywek kapitan gospodyń, Marty Wójcik i to Zorza niespodziewanie objęła prowadzenie aż 5:0. Opolanki miały poważne problemy z przyjęciem zagrywki, a to z kolei przekładało się na skuteczność ataku. Wodzisławiankom grało się dużo łatwiej i akcja po akcji, budowały coraz większą przewagę punktową (12:4; 20:9). Zorza bezapelacyjnie zwyciężyła w trzecim secie do 12.

Po zmianie stron na plac gry powróciło ECO z pierwszych setów spotkania. Nasze zawodniczki objęły prowadzenie 3:1, a po stylu gry było widać, że demony z partii poprzedniej zostały odegnane. Uniwersytecki zespół zwiększył swoją przewagę do 15:9, przy zagrywce Patrycji Rygalik. Zorza co prawda była w stanie odrobić kilka punktów i zbliżyć się jeszcze na 19:18, ale końcówkę bardzo dobrze rozegrały Opolanki, zwyciężając 25:21. – Zwycięstwo, wiadomo, cieszy, ale mecze takie jak ten powinnyśmy wygrywać 3:0. Po dwóch wygranych setach miałyśmy możliwość zagrać treningowo, sprawdzić inne ustawienia i wydaje mi się, że poczułyśmy się zbyt pewnie i zabrakło koncentracji. Musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu – powiedziała jedna z najlepszych w meczu z Zorzą Inez Pfeifer.
Warto nadmienić, że w Wodzisławiu Śląskim, w barwach naszej drużyny zadebiutowała 18-letnia środkowa Anastazja Świstun.

Dzięki zwycięstwu 3:1, ECO Uni Opole ma na swoim koncie 17 punktów i zachowało pozycję lidera z trzypunktową przewagą nad drugim MKS-em Świdnica. Mecz na szczycie, z drużyną ze Świdnicy, w najbliższą sobotę (12 listopada) o 16:00 w hali przy ulicy gen. Kazimierza Pułaskiego. Serdecznie zapraszamy!

Zorza Wodzisław Śl. – ECO Uni Opole 1:3 (21:25, 18:25, 25:12, 21:25)

Autor: Marek Świerczyński

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close