– Zamieniłaś Bydgoszcz na Opole, dlaczego wybrałaś grę w I lidze?

-Jestem młodą zawodniczką, która do rozwoju potrzebuje grania. Mam nadzieje, że w Opolu będę miała większe szanse wyjścia na boisko, co pozwoli mi na zbieranie niezbędnego doświadczenia. Nie uważam, że jest to krok wstecz,  ponieważ czułam, że właśnie tego potrzebuję jako siatkarka.

– Co dała ci gra w Pałacu Bydgoszcz i Orlen Lidze?

– Myślę, że dała mi bardzo dużo. Przede wszystkim zobaczyłam jak wygląda ekstraklasa  od środka, że seniorska siatkówka to już nie przelewki. Trenowałam i grałam z dziewczynami, które mają ogromny bagaż doświadczenia i dzięki temu mogłam się dużo nauczyć nie tylko pod względem szlifowania swoich umiejętności, ale także mentalności  i pewnych zachowań. Na pewno sporo wyniosłam z Bydgoszczy, co jest dużym plusem.

– Co chciałabyś osiągnąć w I lidze?

– Chciałabym, abyśmy z dziewczynami  stworzyły fajną ekipę, która stanie za sobą murem, co pozwoli nam na osiąganie jak najlepszych wyników. Mam nadzieję, że cele postawione przed sezonem uda nam się zrealizować, do tego potrzeba ciężkiej pracy i ogromnego serducha. Wiadomo, że wszystko zweryfikuje boisko,  ciężko powiedzieć mi coś więcej w tym momencie.

– Czego oczekujesz po grze w zespole UNI Opole?

– Na pewno potrzebne mi jest granie, będę robiła wszystko, aby móc  wychodzić na parkiet. Za tym idzie zdobywanie doświadczenia, co także jest dla mnie ważne. Chciałabym wygrywać, ale jeśli zdarzy się przegrany mecz i będzie wiadomo, że nasza gra była bardzo dobra, a przeciwnik po prostu lepszy, to też będę zadowolona.

– W swoim dorobku masz złoty medal Młodej Ligi Kobiet. Jaki ma on dla ciebie znaczenie?

– Złoty medal zawsze ma ogromne znaczenie. Był to dobry czas w moim życiu, na pewno ukształtowało mnie to w jakimś stopniu. To wydarzenie zwiększyło apetyty, więc marzę o tym, aby taki medal zawisł po raz kolejny na mojej szyi. Kto wie, może w tym sezonie dane nam będzie walczyć o podobny wynik.

– Czy przyjęcie to twoja pierwotna pozycja na boisku?

– Na początku swojej przygody z siatkówką byłam środkową. Próbowałam także na libero oraz na ataku, ale zdecydowanie najlepiej czuję się z lewej strony.

– Czym powinna charakteryzować się przyjmująca?

– Jak sama nazwa wskazuje powinna być ostoją w przyjęciu, ale w ataku także musi pomagać drużynie.  Poza tym charakterologicznie, ale to jak każda inna zawodniczka, walecznością i radością z gry.

Daria Dąbrowska

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close