Stawką rywalizacji z Polonią Łaziska Górne było korzystniejsze rozstawienie przed fazą play-off. Warunkiem – zwycięstwo. Plan został wykonany. Teraz drużyna ECO UNI może już myśleć wyłącznie o rywalizacji z Olimpią Jawor.

Nim jeszcze rozpoczęła się walka o ostatnie ligowe punkty w drugiej grupie II ligi, poziom emocji w hali przy Pułaskiego był już bardzo wysoki. Na parkiecie pojawiły się bowiem kadetki ECO UNI Opole, wraz z trenerami Rafałem Dolińskim i Gracjanem Sachnikiem. Drużyna z rąk prezesa Opolskiego Związku Piłki Siatkowej, Waldemara Kobieni, odebrała srebrne medale oraz pamiątkowy puchar za zajęcie drugiego miejsca w lidze wojewódzkiej. Później by emocje nie opadły, starały się już ich starsze koleżanki.

Mecz lepiej rozpoczęła drużyna z Łazisk, która – korzystając z błędów Opolanek – osiągnęła prowadzenie 3:0. W miarę upływu czasu ECO UNI łapało swój rytm i popełniając niewiele błędów własnych coraz bardziej dominowało nad ostatnią drużyną w tabeli, spokojnie budując swoją przewagę (15:8, 20:11). Nasza drużyna ustrzegła się także seryjnego tracenia punktów, aż do pierwszej piłki setowej przy stanie 24:13. Ostatecznie seta skutecznym atakiem zakończyła Dominika Witowska i ECO wygrało do 16.

Druga partia jeszcze mocniej uwidoczniła różnicę klas dzielącą obydwa zespoły. Opolanki szybko wypracowały sobie pięciopunktową przewagę (9:4) przy zagrywce Natalii Czapli, którą następnie spokojnie kontrolowały. Można by rzec, że tradycyjnie doskonale wyglądała współpraca blok-obrona, co pozwalało wyprowadzać kolejne, najczęściej skuteczne kontrataki, a przewaga ECO UNI rosła (13:6, 20:11), a set zakończył się wynikiem 25:12.

Wydawało się, że w trzeciej partii uniwersytecka drużyna nie powinna mieć żadnych kłopotów z dokończeniem meczu, jednak znów pojawiło się wiele błędów własnych, z czego skrzętnie skorzystali goście obejmując prowadzenie 9:6. Przez większą część seta Polonia miała kilkupunktowe prowadzenie i na trybunach pojawiła się obawa przed setem numer cztery. Sygnał do odrabiania strat, przy stanie 18:16 dla gości dała Monika Głodzińska. To ona najpierw wykonała skuteczny atak, a następnie nękała rywalki z pola zagrywki, wykonując osiem serwisów z rzędu. Seria trudnych zagrywek ponownie pozwoliła prowadzić skuteczną grę z kontry i ECO wygrało trzecią partię do 18.

W trzecim secie musieliśmy gonić bo dopadł nas syndrom błędów własnych. My mamy świadomość swojej siły i wiemy, że jeśli nie popełnimy zbyt wielu własnych błędów to możemy rywalizować nie tylko z zespołami z II ligi, ale co najmniej z połową drużyn pierwszoligowych – podkreślał trener Patryk Fogel.

Ostatni mecz przed fazą play-off, ze słabszym rywalem, był okazją by sprawdzić więcej zawodniczek – choć trener Fogel mówi, że takie sprawdziany trwają od początku sezonu. Po raz pierwszy przed opolską publicznością (oczywiście liczą)  zaprezentowała się w barwach ECO UNI doświadczona rozgrywająca, Ewa Cabajewska.

– Bardzo się cieszę, bo wróciłam do gry po niemal ośmiu miesiącach bez dotykania piłki. To moje pierwsze spotkanie wyglądało bardzo dobrze. Oczekiwania są spore, ale bardzo chcę pomóc drużynie i zrobię wszystko, żeby wynik zawsze był na naszą korzyść – zadeklarowała rozgrywająca.

Zwycięstwo z Polonią sprawiło, że ECO UNI zajęło po fazie zasadniczej drugie miejsce. Tym samym rywalizacja w fazie play-off z Olimpią, rozpocznie się w Jaworze, a następnie przeniesie się do Opola. Warto przypomnieć, że na tym etapie walka toczy się do dwóch zwycięstw. W tym sezonie w pojedynkach tych dwóch drużyn jest idealny remis – zarówno ECO, jak i Olimpia wygrały na własnym terenie 3:1.

– Mecz w Jaworze nam nie wyszedł. Przeszłyśmy bardziej obok niego, niż w nim uczestniczyłyśmy. Jesteśmy jednak bojowo nastawione i myślę, że taki mecz już się nie powtórzy. Obecność Ewy Cabajewskiej na pewno wzmocni nasze rozegranie, a w ciągu tych dwóch tygodni wszystkie elementy powinny już zaskoczyć – analizuje Katarzyna Zackiewicz.

Teraz przed podopiecznymi Patryka Fogla ostatnia prosta przygotowań – dwa tygodnie do pojedynku w Jaworze. W tych najważniejszych meczach nie może zabraknąć wsparcia ze strony kibiców, dlatego już teraz warto zarezerwować sobie czas 11 oraz na wszelki wypadek 12 marca, bo w jeden z tych dni, w Opolu poznamy zwycięzcę I rundy play-off.

ECO UNI Opole – Polonia Łaziska Górne 3:0 (25:16, 25:12, 25:18)

MVP: Ewa Cabajewska

ECO: Czapla, Pfeifer, Witowska, Głodzińska, Magdalena Woźniczka, Rygalik, Kuziak (libero) oraz Pacholak (libero), Wilczyńska, Cygan, Moczko i Cabajewska

Polonia: Zawisza, Kubacka, Dominik, Bruderek, Krzystała, Kłopocka, Bereza (libero) oraz Paździorek, Stawarska, Rusek i Pilarska.

tabela_zasadnicza

Tabela za: sedziowie.pzps.pl

Terminarz I rundy play-off:

Mecz nr 1 – 4 marca 2017

Olimpia Jawor – ECO UNI Opole

Mecz nr 2 – 11 marca 2017

ECO UNI Opole – Olimpia Jawor

Mecz nr 3 (w przypadku braku rozstrzygnięcia) – 12 marca 2017

ECO UNI Opole – Olimpia Jawor

Autor: Marek Świerczyński

Witryna, którą obecnie przeglądasz, wykorzystuje pliki cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych. Więcej informacji >>

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close